Szczęśliwi, którzy są teraz w Łodzi!
Od dzisiejszego wieczoru rusza V edycja Forum Harcerstwa Starszego, tym razem starszyzna harcerskiego rodu podbija Łódź 🙂
V Forum, V Forum i po V Forum… jak to określił Szef 🙂
Za nami piąte Forum Harcerstwa Starszego. Myślą przewodnią spotkania było krótkie, ale treściwe wołanie „Walcz o pragnienia!”. 5 marca w mieście Łodzi rozpoczęliśmy naszą refleksję nad pragnieniami. W tym roku forum odbywało się wspólnie z Sympozjum Harcerskich Kręgów Kleryckich, co było ciekawym ubogaceniem dla obu stron.
Po dotarciu na miejsce późnym wieczorem wzięliśmy jeszcze udział w grze przygotowanej przez krąg Matrix. Głównym narzędziem wszystkich trzech grup był telefon komórkowy z dostępem do Internetu. Nocą miejskie światła odbijały się w śniegu, gdy my zwiedzaliśmy i poznawaliśmy historię tego wyjątkowego miasta. Za pomocą fotokodów z informacją turystyczną odczytywaliśmy wskazówki umieszczone tam specjalnie dla nas, których ostatecznym rozwiązaniem było oczywiście hasło: niebieska pigułka.
Wieczorem przy harcerskim ogniu i śpiewie mogliśmy się wzajemnie poznać i dowiedzieć o nowych kręgach powstających w Polsce. Po nim, w mniejszych grupach, nazwanych kolorami Spektrum-kursu dla prowadzących kręgi-spotkaliśmy się powtórnie przy ogniu, aby mówić o pragnieniach. Jako że pieśń łączy dusze, najwytrwalsi mogli jeszcze śpiewać ciesząc się wspólnym spotkaniem.

Na harcerskich, weekendowych wyjazdach zwykle jest tak, że sobota to główny dzień realizacji programu. Tak też było tym razem. Rozpoczynając od porannej mszy św. dla chętnych zgromadziliśmy się następnie w jednej ze szkolnych sal, aby wspólnie obejrzeć film „Adwokat Diabła” -historię walki namiętności, próżności i dobra na przykładzie nowojorskiego prawnika. Po filmie rozpoczęły się bloki tematyczne. Jednym z nich były warsztaty psychologiczne dotyczące poznawania siebie, akceptacji i podejmowania decyzji-wszak bez tego trudno mówić o realizacji głębokich pragnień.
Inny warsztat dotyczył reguł ignacjańskich, które wspólnie przekładaliśmy na język współczesny. Są to bardzo aktualne rady dotyczące walki duchowej, jaką codziennie staczamy sami ze sobą kierowani różnymi podszeptami. Rozeznane, dobre poruszenia duszy powinniśmy przyjmować, dlatego prawdy te traktują m.in. o nie rezygnowaniu z wcześniejszych postanowień, gdy właśnie jest ono poddawane próbie, jak również pamiętaniu o tym, że w zmaganiach ze złym przyjdzie pocieszenie.
Każdy wie, że po pracy odpocząć należy- znając zasadę obniżonej percepcji po długotrwałej koncentracji, wieczorna gra w szkole nastawiona była wprawdzie na podejmowanie decyzji, ale w nieco bardziej „przyziemnym” wymiarze i luźnej atmosferze. W końcu, jak mówił jej tytuł „Walcz w dobrych zawodach (1 Tm 6, 12) – Być to wybierać”. A wybierać trzeba, począwszy od dyskusji na tematy bioetyczne, poprzez odgadywanie preferencji jednego z członków grupy a skończywszy na zajęciu stanowiska wobec zaproponowanych dylematów moralnych. Nie wspominając już jak przekonać dziewczynę do spędzenia pierwszej randki na basenie? Dzięki grze pełnej śmiechu i ruchu mogliśmy pełni skupienia znów zasiąść do wspólnego ognia.

Kominek poprowadzony przez Harcerskie Kręgi Kleryckie przybliżał zgromadzonym m.in. idee jezuickie, jak to pewien znany wszystkim harcerzom święty walczył ze smokiem natomiast inny założył zakon.
Już tradycyjnie przy świetle księżyca udaliśmy się na miejską grę, która ponownie stawiała na użycie techniki. Spacerując po parku w poszukiwaniu punktowych ze wskazówkami pewna grupa w determinacji zrewidowała własną patrolową. Niestety, gdy otrzymany GPS zawiódł z rozrzewnieniem zatęskniliśmy za kompasem. Wróciliśmy do szkoły by, choć przez chwilę zażyć snu przed zbliżającym się świtem.
Niedziela rozpoczęła się dla chętnych w promieniach wschodzącego słońca przy ognisku na jednej z łódzkich górek. To szczególne ognisko-zwane wartą strażniczą-odbywa się cztery razy do roku. Zgromadzeni tam podejmują zobowiązania (zwane widmami bądź odpowiedzialnościami), nad którymi będą pracować do czasu kolejnej warty. Dla niektórych z nas ta warta pozostanie na zawsze w pamięci-była, bowiem również ogniskiem przyrzeczeniowym.
Wspólnie podczas podsumowania zastanawialiśmy się, czym dla nas ludzi dorosłych jest harc, a następnie każdy indywidualnie mógł wybrać dla siebie odpowiedni wyczyn. Wcześniej natomiast zacny rycerz herbu paragraf przybliżył nam dzieje dotychczasowych kursów spektrum, na którego najnowszą, żółtą edycję, zaproszenie jest otwarte.

Forum zakończyliśmy mszą św. i apelem, na którym była obecna druhna naczelniczka i przedstawiciele łódzkiego środowiska harcerskiego.
Wielkie dzięki od uczestników na ręce komendanta forum pwd. Pawła Kowalskiego SJ!
M. Gomółka, M. Olszewski
Zdjęcia są sukcesywnie umieszczane na Multigalerii. Ile ich tam już jest dowiesz się klikajac tutaj
5 komentarzy
ania · 22/03/2010 o 20:07
Ja chcę jeszcze raz… tylko żeby te dni i noce dłuższe troszkę były….:P
xKarol · 18/03/2010 o 23:11
Wrażenia jak najbardziej pozytywne!
PauluSJ · 18/03/2010 o 12:43
dzieki wszystkim!
Anula · 17/03/2010 o 15:01
Lud chyba zaniemówił z wrażenia… 😛
Było świetnie!
Dziękuję wszystkim, którzy to Forum przygotowywali 🙂
Marcin · 16/03/2010 o 23:37
No to jakie wrażenia Ludu?
Możliwość komentowania została wyłączona.