Potwierdzam, iż 11 maja koło godziny 15:30 Marcin i Justyna złożyli sobie małżeńskie śluby.
Nikt nie uciekł sprzed ołtarza, nikt nie zemdlał z wrażenia.
Marcin uśmiechał się z radości a Justi głos ze wzruszenia łamał. Co potwierdza tezę, iż małżonkowie się uzupełniają 🙂
Cieszymy się razem z Wami, Kochani, i życzymy niesamowitej przygody na drodze małżeństwa!
