Eskapada, coroczne wydarzenie Harcerstwa Starszego, pozwala dorosłym harcerkom i harcerzom zdystansować się na chwilę od codziennych obowiązków. Polega ona na harcowaniu, odbywa się w górach od jedenastu lat. Jest to czas, w którym realizują się wartości takie jak: wspólnota, braterstwo i służba. Jest także czas na refleksję i złożenie zobowiązań do dalszej pracy nad sobą.

W weekend 27-29 października 2017 roku odbyła się XI Eskapada HS. Celem harcerzy i harcerek starszych były Góry Izerskie. 50 osób działających w harcerstwie starszym oraz sympatyków idei harcerstwa starszego z całej Polski zjechało się do Wrocławia, aby przeżyć swoją przygodę na szlakach górskich. Hasłem przewodnim tegorocznej eskapady była sentencja „Semper in altum”, oznaczająca „Zawsze wzwyż”. To dążenie do góry ma swoje znaczenie w trzech obszarach. Chodzi zarówno nasze, przyziemne, wędrowanie w Górach Izerskich, jak i o rozwój osobisty i o symbolicznie ujęty kres życia zwieńczonego osiągnięciem najwyższego możliwego sukcesu – nieba – którego osiąganie jest jednym z celów harcerskiego życia.

Weekend eskapadowy zaczynaliśmy w przyklasztornym budynku, gdzie w piątkowy wieczór każdy, kto dojechał na miejsce, mógł spożyć kolację. Dało się odczuć jak miejsce rozpoczęcia Eskapady w zaledwie kilka godzin zaczęło tętnić życiem, a zimne pomieszczenia zapełniły się ciepłą atmosferą. Odprawa osób prowadzących szlaki przebiegła sprawnie i wszystko już było przez nas przygotowane. Otrzymałem pod koniec odprawy kadry informacje o możliwych utrudnieniach pogodowych. Zdecydowałem się zadzwonić wcześniej niż to było zaplanowane, czyli nie rano w sobotę, a w piątek wieczorem, do GOPRu aby uzyskać informacje o bezpieczeństwie na szlakach. Po uzyskaniu niepokojących informacji zadzwoniłem do IMGW we Wrocławiu, co tylko potwierdziło obawy. Zbliżał się Grzegorz, orkan Grzegorz, i miał nam uniemożliwić wyjście w góry. Tak też się stało – rano  informacje pogodowe dały tylko potwierdzenie nierealności wejścia na zaplanowane szlaki. Na wysokości, na której mieliśmy się znaleźć, miały już czekać na nas opady deszczu i śniegu, zerowa widoczność, wiatr wiejący stale z prędkością od 95km/h (w porywach do 200km/h). Gdy mieliśmy wyjeżdżać, to już się działo. Nie wpadając w panikę przystąpiliśmy do realizacji alternatywnego planu wydarzenia. Podaliśmy uczestnikom wszystkie informacje w rozkazie na porannym apelu i udaliśmy się do podstawionego na czas autokaru. Wyjechaliśmy o godzinie 7 w kierunku góry Ślęża. Jest ona na tyle nisko położona, że było wystarczająco bezpiecznie, aby przejść przez jej szlaki i poczuć górską przygodę. Podzieleni na grupy zrealizowaliśmy zadania na trasie – dotyczące regionu, w który przyjechaliśmy – i zdobyliśmy szczyt. Na betonowej wieży, którą zwiedzili tylko niektórzy, naprawdę mocno wiało. Po prelekcji przewodnika górskiego w schronisku, wspólnym zdjęciu i zwiedzeniu klasztoru na szczycie, zeszliśmy razem do autobusu. We Wrocławiu już czekał na nas obiad, a po nim zwiedzanie dawnej Zajezdni Wrocławskiej z wystawą interaktywną. Po powrocie do salki przyklasztornej ubraliśmy się w mundury i poszliśmy na niedzielną Mszę Świętą do klasztoru franciszkańskiego. Po strawie duchowej nadszedł czas na kolację. Następnie odbył się kominek – wprowadzający w program harcerstwa starszego na rok rocznicy odzyskania niepodległości  – serię akcji i szkoleń pod hasłem „Semper ad adventura” i pożegnaliśmy dzień. Mimo ciszy nocnej budynek, w którym znajdowali się eskapadowicze, nadal przejawiał oznaki harcowania. Nocnej agapie nie było końca. Śpiewy pieśni harcerskich brzmiały w podziemiach klasztoru długo w noc.

W niedzielę o świcie nastąpił obrzęd warty strażniczej – sprawozdania z podjętej pracy nad sobą i podjęcia przy ogniu zobowiązań na najbliższe miesiące. Dopiero potem śniadanie. Na porannym apelu osoby, które wykazały się spełnieniem wymogów otrzymały odznakę „Eskapada 2017”. Uczestnicy kontynuując awaryjny program zwiedzili muzeum poświęcone Adamowi Mickiewiczowi oraz wrocławski rynek. Po południu oficjalnie zakończyliśmy kolejną edycję Eskapady, z pewnością jedną z najbardziej awangardowych. Zapraszamy serdecznie na edycję 2018 roku pod koniec października.

Karol

Kategorie: Inne