Zobowiązania

A cóż to takiego? Z wiekiem harcerz starszy ma do dyspozycji coraz mniej czasu wolnego. Z jednej strony służba harcerska, z drugiej zaś obowiązki studenta czy pracownika lub członka Wspólnoty Kościoła. Ilość obowiązków, wątków i zadań jest tak duża, iż zapomina on o rozwoju własnym i pracy nad sobą samym. Naprzeciwko temu wychodzi metoda starszoharcerska z tzw. zobowiązaniami.
Jak powinna wyglądać pracą Harcerza Starszego nad zobowiązaniem? To przede wszystkim doskonalenie wybranej cechy w każdej chwili dnia, w każdej podejmowanej czynności. Prowadzący krąg powinien nakłonić harcerzy, którzy rozpoczęli prace nad zobowiązaniami do dwóch elementów. Jednym z nich jest codzienny rachunek sumienia, w którym rozpatrujemy swój dzień pod kątem doskonalenia wybranej cechy. W trakcie takiego wieczornego rozmyślenia należy przeanalizować, które nasze zachowania świadczą o tym, że udało nam się udoskonalić, a które o tym, że czeka nas jeszcze wiele pracy. Dobrze jest nadać takim rozważaniom charakter obrzędowy np. rozważania poprzedzić wyciszeniem, prowadzić je przy zapalonej świecy czy też każdego dnia odkładać jedną zapałkę z kilkudziesięciu, które wręcza prowadzący krąg na czas realizacji zobowiązania i których ilość odpowiada liczbie dni, w czasie których realizowana jest praca z nim. Ważne jest, by realizację zobowiązania wspomagała modlitwa.
Drugim elementem w pracy nad wybranym zobowiązaniem jest dzielenie się własnymi przeżyciami, osiąganymi sukcesami czy pojawiającymi się trudnościami. Harcerze mogą opowiadać o przebywanej drodze przewodniczącemu kręgu – najlepiej w regularnie organizowanych spotkaniach. Natomiast jeżeli członkowie kręgu są z sobą zżyci, dobrym rozwiązaniem jest dzielenie się swoimi doświadczeniami z pozostałymi członkami kręgu. Daje to nie tylko możliwość wsparcia osoby, która napotyka trudności w podjętej pracy ze zobowiązaniem, ale też buduje wspólnotę i wzmacnia więzi wewnątrz kręgu. Pamiętać jednak należy, że nie każdy harcerz zrzeszony w kręgu będzie miał chęć bądź odwagę dzielenia się swymi przeżyciami. Nie powinniśmy mu wówczas absolutnie narzucać tej formy pracy, lecz pozwolić mu samemu pracować nad swoim charakterem.
Praca nad zobowiązaniem powinna absorbować harcerkę lub harcerza w jak największym stopniu. Dlatego też błędem będzie, gdy jedna osoba będzie realizowała ich zbyt dużo jednocześnie. Skutkować to może powierzchownym podejściem do poszczególnych cech charakteru. Dobrą zasadą jest, że w tym samym czasie można realizować maksymalnie 3 zobowiązania. Praca nad zobowiązaniami jest widoczna nie tylko w samych osobach harcerek i harcerzy starszych, lecz także na ich mundurach, ale o tym trochę niżej.


Warta Strażnicza, czyli powody bezsenności harcerzy starszych.

Wielka Przygoda! Tak można chyba określić całe życie harcerskie. Często zdarza się spotykać ludzi, którzy sądzą, że kończy się ono w momencie wejścia w dorosłość, potwierdzoną zarówno przez władze państwowe wydaniem odpowiedniej plastikowej karty, czy też zdobyciem pierwszej podkładki pod krzyż. W każdym razie wielu mówi sobie wtedy: „Żegnaj przygodo! Żegnaj radości! Oto nadchodzi harcerska dorosłość.” Warta Strażnicza to jedna z metod pracy Harcerzy Starszych, która zadaje kłam tym twierdzeniom.
Warta nawiązuje do idei strażnika i jest realizacją słów Jana Pawła II wypowiedzianych na Tor Vergata w sierpniu 2000 roku. Harcerki i harcerze starsi spotykają się więc cztery razy w roku, o wschodzie słońca, aby przy obrzędowym ognisku doświadczyć niesamowitego wydarzenia – widzieć jak ciemności ustępują, a jak na horyzoncie pojawia się słońce. W tej atmosferze można mówić tylko o sprawach ważnych. Dlatego każdy zdaje relację z podjętych zobowiązań, dyskutowane są aktualne sprawy działania kręgu, ale przede wszystkim jest to moment spotkania i dzielenia się tym, co dzieje się w życiu osobistym i zawodowym. Warta może czasem wyglądać inaczej, zależnie od sposobu działania danego kręgu. Bywa łączona z biwakiem czy też wyjazdem, zawsze jednak pozostaje czymś szczególnym i jedynym. Warta strażnicza to wydarzenie, które cementuje wspólnotę i mobilizuje do dalszej osobistej pracy.