Cztery elementy metodyki starszoharcerskiej

1. Wspólnota

Wspólnota to miejsce doświadczenia braterstwa – również w sytuacji konfrontacji celów, metod i stylów działania. Do bycia harcerką starszą lub harcerzem starszym konieczne jest funkcjonowanie w grupie osób dorosłych stawiającej sobie konkretne cele również z poziomu pracy nad sobą. W grupie ludzi, którzy w niektórych aspektach są w podobnej sytuacji życiowej. W grupie gdzie nie jestem jedynym liderem, gdzie mogę skonfrontować swoje działanie, pomysły, gdzie otrzymuję wsparcie – wszyscy w niektórych sytuacjach go potrzebujemy, a także przez to uczę się wspierać innych. Do pokazania siebie, pomocy w dylematach moralnych konieczne jest zaufanie. Ważne jest, by każdy członek grupy wnosił swój wkład w jej funkcjonowanie. By wciąż się rozwijać konieczne jest bycie w grupie osób dorosłych, która podejmuje tematy wartości, pracy nad sobą, służby, która razem coś przeżywa, robi.

Uczestnicy III Eskapady HS. Fot. K. Głowacki
Uczestnicy III Eskapady HS. Fot. K. Głowacki

 
2. Praca nad sobą

Większość z nas w sposób zorganizowany realizuje ją, póki wymagają tego stopnie instruktorskie czy harcerskie, lub kiedy jest w jakiejś formacji związanej z wiarą, czy kiedy problemy do tego skłonią. Oczywiście oznacza to, że część z nas w sposób przemyślany nie pracuje nad sobą lub, że ta praca dotyka tylko niektórych tematów.
Powszechność przekonania o potrzebie pracy nad sobą zanika z wiekiem. Z drugiej strony zawsze byłam pod wrażeniem pamiętania o tym przez naszych seniorów harcerskich. Może to właśnie powinniśmy od nich przejąć. Rozważając sposób pracy nad sobą w życiu dorosłym w ramach kręgów harcerstwa starszego przyjęliśmy zasadę podejmowania przez członków zobowiązań związanych z pracą nad sobą. Uznaliśmy, że w jednym czasie nie powinno ich być więcej niż cztery, a może być to tylko jedno zobowiązanie, i że przyjęcie ich powinno mieć miejsce na okres około trzech do sześciu miesięcy (lepiej na trzy niż sześć), oczywiście przy pozostawieniu możliwości kontynuowania danego zobowiązania w następnym okresie. Zobowiązania powinny być wymierne i dotykać ważnych życiowo kwestii. Lepiej, by było ich mniej niż więcej. Uznaliśmy też, że konieczne jest dzielenie się przyjęciem zobowiązania (jego treścią) przy jego przyjmowaniu i w trakcie realizacji z zaufaną osobą lub grupą. Zwykle więc zobowiązania przyjmowane są w sposób obrzędowy, przy ogniu, na spotkaniach zwanych Wartą Strażniczą. Praca w oparciu o zobowiązania jest dla nas podstawą do uznania kogoś za harcerkę starszą, harcerza starszego. W momencie przyjęcia zobowiązania, i pracy nad nim, a nie jego zrealizowania, harcerka lub harcerz starszy ma prawo do noszenia odznaki starszoharcerskiej.

Warta Strażnicza
Warta Strażnicza

 

3. Harcowanie

Chodzi o to by harcerz, harcerka starsza nie byli tylko urzędnikami czy kierownikami realizującymi swoje zadania, uczestnikami konferencji itp. Chodzi o przeżywanie realnej harcerskiej przygody. Ogniska, obcowanie z przyrodą, wędrówkę, ciekawość świata i ludzi. O to by nasze przeżycia harcerskie nie ograniczały się tylko do organizowania wypraw młodszym, ale do realizacji harcowania adekwatnego do marzeń i możliwości dorosłego człowieka. Chodzi o pozostanie młodym wewnętrznie. Niektórzy mówią, że w pewnym wieku nie powinno się już prowadzić drużyny. Nie wiem, czy decydować powinien wiek (to trąci dyskryminacją) ale na pewno decydująca jest chęć harcowania – prosta wędrówka po lesie jest w stanie sprawdzić w nas wiele cech takich jak radzenie sobie z własną kondycją (bo z wiekiem nie zawsze sił przybywa), prymitywnymi warunkami, przemoczeniem, błotem i problemem z zachowaniem elegancji (część instruktorek buty do wyjścia do lasu ma tylko dlatego, że inne nie pasują do munduru), nieumiejętnością (bo to i owo się zapomina), słabością własną i innych, koniecznością zgody na warunki, które dla nich są konieczne, a dla nas wydają się abstrakcyjne (choćby posiłek o określonej godzinie, czy nocleg pod dachem). Chodzi o codzienne harcowanie ale też wyprawy, które spełnią marzenia – są w jakimś stopniu wyczynem. I chodzi o to by te marzenia jeszcze mieć. Wspólnota rodzi się we wspólnym działaniu, a harcowanie jej sprzyja. Jest tez szansą do nauki harcerstwa dla tych, którzy w dorosłym wieku zaczynają swoją przygodę harcerską.

 

V Eskapada HS, Góry Stołowe, 2011 r.
V Eskapada HS, Góry Stołowe, 2011 r.

 

4. Służba

Każda harcerka, harcerz dorosły pełni służbę. Tematu służby mogą też dotykać przyjmowane zobowiązania. Sytuacja decyduje o tym, czy służba jest pełniona na polu harcerskim, czy pozaharcerskim. Do bycia harcerką, harcerzem starszym nie są konieczne oba wymiary. Nie jest też konieczne pełnienie służby wspólnie. Jeśli służba jest realizowana indywidualnie, ważne jest by w grupie osób dorosłych dzielić się swoimi doświadczeniami, przeżyciami na tym polu. Wiedzieć nawzajem o swojej aktywności, wspierać się w niej. I jest to niezależne od zasady skromności i niechwalenia się. Po prostu jeśli ktoś jest sam w swoim działaniu dla innych, prędzej czy później wypali się – albo przestanie to robić, albo wystąpią u niego poważne problemy. W harcerstwie są zarówno osoby, które są przeciążone codzienną służbą (ważne by znalazło się dla nich miejscem odpoczynku, zbierania sił, ale też odnajdywania osób, które mogą przejąć od nich część zadań – harcerstwo nie ma być tylko miejscem pracy – tym osobom absolutnie służby nie szukamy), jak i takie, które nie pełnią żadnej służby, wspólnota osób dorosłych powinna stać się dla nich miejscem pomocnym w odnajdywaniu pola służby. Nieprzypadkowo służba znalazła się na ostatnim miejscu w opisie metody, najpierw muszą być spełnione trzy pierwsze elementy, nie może być to tylko służba.

Służba harcerzy starszych w czasie uroczystości nadania sztandaru MChH-ek, 2009 r. Fot. A. Przymusiała
Służba harcerzy starszych w czasie uroczystości nadania sztandaru MChH-ek, 2009 r. Fot. A. Przymusiała

 

Podsumowując, w harcerstwie starszym chodzi o to, by będąc instruktorką, instruktorem czy funkcyjną, funkcyjnym pozostać harcerką, harcerzem. Też o to, by móc się nimi stać w wieku dorosłym, jeśli podjęło się taką decyzję (celem harcerstwa starszego jest między innymi propagowanie idei harcerstwa w społeczeństwie). I być harcerką, harcerzem nie tylko dlatego, że się przynależy do organizacji harcerskiej, ale dlatego, że żyje się w odpowiedni sposób. Metodyka starszoharcerska ma być w tym pomocna osobom dorosłym.