Idea „strażnika”

Kim jest strażnik?

Jako członkowie ZHR, po przekroczeniu progu dorosłości, możemy być harcerzami starszymi albo instruktorami. Choć niemożliwe jest bycie jednym i drugim, możliwe jest przejście z jednego stanu w drugi. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że wielu spośród członków kręgów harcerstwa starszego to instruktorzy. Czy zatem są oni w tych kręgach jako dodatek lub jako Ci, którzy, w przeciwieństwie do innych, mają wychowywać? Otóż, odpowiedź w obu przypadkach brzmi: nie. Większość instruktorów dołącza do kręgów dlatego, że pragnie rozwijać się jako harcerze, a niekoniecznie, aby wychowywać innych członków tychże kręgów. Bez większego ryzyka można również stwierdzić, że kręgi harcerskie, wspierające rozwój człowieka, nie potrzebują sztucznego podziału na kręgi dla wychowawców i wychowanków. Dobrze zatem się dzieje, że instruktorzy i harcerze starsi gromadzą się wspólnie w tych samych kręgach. Nasze człowieczeństwo i nasza „harcerskość” mają przecież taką samą wartość. Dlatego dla wszystkich dorosłych harcerzy – instruktorów i tych bez stopnia instruktorskiego – warto wprowadzić jeden, krótki termin, który by nas charakteryzował i wskazywał na naszą tożsamość oraz cel naszego działania, a równocześnie posiadał głęboką symbolikę i harcerskie korzenie. Proponowany termin to „strażnik”. Strażnik to tyle, co członek kręgu harcerstwa starszego i nieważne, czy jest on instruktorem, czy nie. Bycie strażnikiem to czwarty i ostatni etap harcerskiej formacji. Podczas poprzedniego etapu, wędrownictwa, skupiamy się na poszukiwaniu i odkrywaniu wartości, które są fundamentalne dla naszego dorosłego życia. Wstępując do kręgu harcerstwa starszego, stajemy się strażnikami tych wartości. Słowo „strażnik” nawiązuje przede wszystkim do wypowiedzi Jana Pawła II, skierowanej do młodych podczas Światowych Dni Młodzieży w Rzymie. Mówił wtedy:

„Widzę w was «strażników poranka»5 (Iz 21, 11-12) o świcie tego trzeciego tysiąclecia. (…) Dziś przybyliście tutaj, by potwierdzić, że w nowym stuleciu nie dacie się użyć jako narzędzia przemocy i zniszczenia. Bronić będziecie pokoju, płacąc za to własnym życiem, jeśli będzie trzeba. Nie pogodzicie się ze światem, w którym inne istoty ludzkie umierają z głodu, pozostają analfabetami, nie mają pracy. Będziecie bronić życia w każdej chwili jego ziemskiego rozwoju. Będziecie się starali ze wszystkich sił czynić tę ziemię coraz bardziej nadającą się do zamieszkiwania dla wszystkich”.

Ojciec Święty, poprzez tę wypowiedź, zakreślił nam program na najbliższe stulecia. Odnajdujemy w niej istotne wartości, których, na drodze realizacji Prawa i Przyrzeczenia Harcerskiego, powinien strzec strażnik. Wartościami tymi są m.in. służba na rzecz pokoju, ubogich i ochrony życia.

autor: Paweł Kowalski
autor: Paweł Kowalski